Ciekawość nowych modeli także sprawa, że wciąż powiększam swoje stadko.
Klacz Percheron Papo
Gdy w ubiegłym roku pojawił się katalog firmy Papo od razu wpadła mi w oko leżąca, siwa klacz rasy Perszeron. Uwielbiam leżące konie i czuję ogromny niedosyt pod tym kontem w modelarskim świecie. Brak dostępności tej figurki w Polsce sprawił, że dopiero teraz klaczka dojechała do mnie z Niemiec.
Całkowicie oszalałam na jej punkcie! Oto ona, wyczekana siwka:
Już na zdjęciach katalogowych widać, że figurka nie jest idealna, jednocześnie jak na, w większości słabe, konie Papo jest naprawdę dobra. Największym minusem "Papiaków" są słabiusieńkie nogi. Percheronka może się poszczycić całkiem fajnymi, proporcjonalnie do rasy grubymi nogami z delikatnymi małymi szczotkami i udanymi kopytkami ze strzałkami, oraz podkowami (podkowy na przodach maja prawidłowo po jednym, a tyłach po dwa kapturki). Słabszy jest ogólny kształtu kłody, szyi i głowy, oraz słabo zrobiona faktura sierści. Najsłabiej wypada nieprawidłowo ułożony zad z lewej strony konia i niezbyt udane rozłupanie zadu. Zakończenie ogona wisi jakieś 2-3 mm nad ziemią.
Głowa klaczy mimo nie najlepszej budowy, ma niezwykły urok, z bardzo żywym i przesympatyczne spojrzeniem.
Największym atutem klaczy jest odwrócenie głowy w drugą stronę, dzięki czemu udało się zachować poczucie ruchu konia. Rewelacja!
Na klacz czekał już ogier ze źrebolem perszeron Schleich (klacz Schleich niezbyt mi się podoba) :)
Źrebie arabskie Papo
Ciemno kasztanowaty źbaczek marzył mi się głównie przez jeszcze bardziej nietypową pozę w tej skali -tarzanie się. Sympatyczny z niego stwór. jest sporo przerośnięty względem źrebiąt Schleich.
To całkiem fajny konik, ze znośnymi, jak na Papo, nogami. Można go położyć na bokach, czy ustawić na kilka sposobów jakby brykał i choć nie wygląda wtedy idealnie, to jest atrakcyjne pod katem możliwości wykorzystania modelu w scenkach stadnych w plenerze, czy na dioramach.
A jutro opiszę coś jeszcze.
Klacz Papo mi się zawsze podobała, ma to coś w sobie, czego szukam w figurkach :3 Jest taka śliczna, no i można z łatwością jej kantar ubrać, co właśnie udowodniłaś :p
OdpowiedzUsuńNo ale ja nie powiększam mojej kolekcji o Papo czy Safari, na razie... I tak nie nadążam z kupowaniem Breyer, Schleich i Collecty... Chociaż jak będę znowu w Anglii (tak w zabawkowych są Papo), to sobie kupię ją i siwego dębującego ogiera, chyba, że do przyszłych wakacji coś ciekawszego zrobią.
Pozdrawiam :*
Leżące konie zawsze mi się podobały. Niestety należą do rzadkości, chociaż są przepiękne. Klacz jest super, ma bardzo fajną maść (pasuje do ogiera :) i jest ładnie wykonana. Kantar też świetny, kolory bardzo pasują do jej maści. Źrebak jest przesłodki! Nie wiem dlaczego tak mnie urzekł, ale jest super!
OdpowiedzUsuńhttps://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1504029_638511932878899_1466546740_n.jpg
OdpowiedzUsuńThat molly stole your picture, could yo uplease report? That little b***h is stealing alot of pictures also from my friend.
Thanks
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=638511932878899&set=a.617704501626309.1073741854.527413900655370&type=3&theater
OdpowiedzUsuńUkradła yoru obraz, osiągając to, jak jej own.Please, zgłosić całą page.Not tylko S picture.She 'kradnie inni również. Dziękuję.