Mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętacie :D
Na szczęście z wieloma z Was mam stały kontakt poprzez Facebooka czy Instagrama :)
Niemal niczym mistyczny Fniks z popiołów :) powracam w temat koni, tworzenia, pisania i do modeli na dobre, ale już w praktyczniejszej formie.
Kto ma ze mną kontakt, wie jak wiele zmieniło się u mnie najpierw w życiu wewnętrznym, a w ślad za tym także w całym życiu, z wielkimi, pięknymi zmianami na bardzo wielu płaszczyznach.
Dzięki temu mogę teraz powrócić do pozostałych planów ze spokojem i zaufaniem w sercu.
Przede wszystkim musze wam namisać, że mogę się już nacieszyć przywiezieniem blisko mnie
i spotkaniami z tą Panią:
Poświatka
Tak to moja, zresztą już bardzo dojrzała Poświatka! Jest ze mną od 27 lipca ! To była:
"Szalecza radość i wzruszenie. Jeden z najpiękniejszych i najważniejszych dni w moim życiu.
Triumf serca - Poświatka, księżniczka znów ze mną !!! "







I jeszcze kilka słów o naszej historii z mego FB:
"Dla niektórych to tylko koń... Dla mnie - moja księżniczka, serce!
Kto nie wie: na tle zdarzeń i traumy jaką przetrwałam, miałam istne piekło o utrzymanie Poświatki. Ale nie sprzedałam jej, bo to moje końskie serce <3 I wiem, że i tak za jakiś czas szukałabym ją po całym świecie aby ją odkupić. Wdzięczna jestem jej za naszą więź, za to czego mnie nauczyła i za każdą sekundę jaką z nią przeżyłam. Najpiękniejsze chwile. Można mieć w życiu wiele koni, ale tylko jeden jest specjalny tak bliski duszy. Myśl o niej dosłownie utrzymywała mnie przy życiu. Przeprowadzając się do Włoch, tak organizowałam sobie pracę w stajniach - by ją tam sprowadzić. Ale praca i grunt okazały się zbyt niestabilne, by przewieźć klacz, ryzykując kłopoty i sprzedaż. Wróciłam do Polski... bliżej klaczy. Ale w międzyczasie zdążyłam tysiąc razy zwątpić, że uda mi się ją jeszcze kiedykolwiek "odbić".To taki poziom zwątpienia, do którego człowiek się przyzwyczaja i wydaje mu się, że ma nad głową szklany sufit nie do przeskoczenia i już przestaje podejmować kolejne próby. Dziś sufit pękł ..."
Teraz została mi jeszcze tylko organizacja czasu, aby jednocześnie przy wychowywaniu malucha, tworzeniu i moich działaniach móc możliwie czesto widzieć Czarnulkę. :)
Jest cudowna i miło swoich latek, pełna wdzięku, energi a także werwy.
Nawet złamała już dwie belki ogrodzenia :D
Co do tworzenia oto moja przedostatnia praca
Akwarele
"Freedoms Choice" Watercolor by Art Dorotheah
Czyli takie tam lekkie szaleństwo barwne :)))
I najnowsza akwarela
Mystical Horses - Yin Yang Energy Balancing Circle
Watercolors A3, 297x 420 mm, 2017, by Art Dorotheah
Bardzo osobista, wręcz intymna praca, ale z moją dedykacją dla poprawy harmonii energii żeńskiej i męskiej u tych, którzy poczują taką potrzebę.
To praca bardzo głeboko dotykająca mojej duszy i życia - obraz spotkania bliźniaczych płomieni, przepływu, zmian i harmonizacji energii. Malowana przy bardzo silnyuch wibracjach miłości.
W sumie obraz dotyczący zmian z ostatnich miesięcy i jednocześnie odwazne, pewne artystyczne wyjście ponad to co do tej pory tworzyłam.
Nie wiem czy wam się spodoba, wręcz obawiam się o to - ale na pewno, wiem, że jest to prawda jaką czuję,że musiałam wyrazić poprzez tworzenie.
I wresztcie najważniejszy chyba dla Was temat.
M O D E L E K O N I !!!!
To konisko już część z Was widziało na moim Instagramie @art_dorotheah
Peter Stone Model Horses - Standing Drafter Percheron
Christmas Horse with blanket and bridle PSMH SR1999 Sculpted Kitty Cantrell
Chorowałam na niego od dawna. Mold wygląda wspaniale w wielu realistycznych maściach. Ale to perłowe malowanie od dawna powodowało przyśpieszone bicie mego serca. I coały czas się nie mogę nim nacieszyć. Mój ma szaro turkusowe-zielono oceaniczne kopytaka w których się zakochałam :) Przyjechał do mnie z oryginalną, widocznym na focie "ogłowiem" i z czerwoną derką świąteczną z wyhaftowanym napisem.
A moje najnowsze dzieciuszki w kolekcji.
Breyer Mustang Mare Hwin 1774
Breyer Paint Me A Pepto 1776, American Paint Tobiano mare, Chempion Cutting Horse
Breyer Fantasia Del C and Gozosa 1777 Andalusian mare and Foal
I derki: Breyer 2060 Quilted Blanket and Hood set, oraz dreka Breyer 2064 Tournt Set
Modele są wspaniałe i nie mogę odrwać od nich oczu i dłoni.
Szczególnie od mej faworytki klaczy paint, na którą przyszło mi bardzo długo czekać.
Hwin wyszła mi ponadplanowo- ale tak mnie uraczyła na żywo, że musiałam ją przygarnąć.
A z parki andaluzów bardziej za źrebaczkiem odstaje, który bosko wyglada obok Heartbreakera.
Nie szaleję z zakupami zgodnie z tym co jakiś czas temu pisałam i w związku z totalnym przeładowaniem półek ( mimo zakupu kolejnego regału).
Dlatego planuję, że kolejne konie wyjadą
Z KOLEKCJI ...
Od tego tygodnia wracam do wystawiania aukcji allegro z wyprzedażowymi konikami Schleich itp. dla których nie mam miejsca na półkach. Pamiętam, że o niektóre modele były pytania przed wakacjami. Wśród nich pójdą następne nieprodukowane już perełki.
A dodatkowo poleci na aukcje lista modeli Breyer w tym m.in. :
karton z parką andaluzów Fantasia Del C and Gozosa 1777 , Paint Me A Pepto, olbrzymi BHR Breyer Bryants Jake, Osiołek Hickory Hills , czy piękna czerwona stajnia Classic i inne.
Dodam, że sprzedaż Modeli Breyer jest związana z prowadzeniemz działań w związku z już funkcjonującą organizacją, regulującej prawno -podatkową aspekty sprzedaży. Szczegóły niebawem.
Mam dużo pracy w tym temacie, także nad stroną techniczną, więc spodziewajcie się w najbliższych dniach kolejnego postu z info i zapewne z real fotami.
I na koniec postu kochani takie hasło dla Was z mojego Insta :)
Czyli mniej więcej:
"Bądz Jednorożcem na polanie pełnej koni"
Twórzcie samych siebie zgodnie z tym co Wam w duszy gra.
A nie z tym, co mniej lub bardziej subtelnie "wymusza" na Was otoczenie.
Pozdrawiam kochani !!!!
Juhu cudownie że jesteś i że piszesz na blogu. Barfzo mi tego brakowało. Cieszę się,że znalazlas tą harmonie i spokój ducha,co widać w twoich cudnych pracach. Poświatę uwielbiam i mam nadzieję,że nie zabraknie jej także tutaj.
OdpowiedzUsuńWiem będąc mamą ile czasu zabiera wychowywanie,robota na pełen uetat bez dwóch zdań ^^
Czekam na kolejne wieści od ciebie i na fotki twojej rzeźby na której skończenie tak bardzo czekam.
Pozdrawiam.
Dzięki kobieto kochana ! Tak mamy mają zupełnie inne możliwości czasowe. Dlatego z pewnymi tematami bardzo długo mi szło. Tym bardziej, że miałam nieuswiadomiony totalny bajzel w głowie, emocjach, sercu, a przez to i w życiu. Miłośc zmienia życie. :)
UsuńOd pewnego czasu wychodze na prostą czego owocem jest start z zorganizowanymi działaniami i w sumie także ten post.
Pozdrawiam cieplutko i znikam, pracować mimo soboty wieczór !!!! :)
Podobno jednorożec to koń z otwartym trzecim okiem, a pegaz to koń z otwartą czakrą serca ;) - > to tak odnośnie rysunku na końcu posta i hasła na nim ;).
OdpowiedzUsuńWow fantastyczna wiadomość i to ma sens ! Dzięki <3
UsuńTwoje wpisy o Poświatce zawsze jeszcze mocniej mnie motywują, żeby walczyć dalej i nigdy się nie poddawać. Tak bardzo chciałabym mieć większe możliwości. Móc w końcu wywalczyć moje największe Marzenie, o które staram się tyle lat. Jeśli kiedykolwiek Moje Małe naprawdę będzie moje, będę zmuszona podziękować Ci za każdą kolejną dawkę optymizmu
OdpowiedzUsuń